HCL Betaine + Pepsin

$21.95 + podatek

- +
Kwota zamówienia (USD) Koszt wysyłki (USD)
1 – 100 15
od 101 0
Powyżej 300 Prosimy o kontakt: +1 773 631 6001
Gwarancja bezpiecznego zakupu

Po więcej szczegółowych informacji zjedź niżej!

Jeśli chcesz posłuchać o produkcie kliknij przycisk "Posłuchaj"

ZASTRZEŻENIE / disclaimer

Suplementy diety nie są lekami i nie służą do diagnozowania, leczenia ani zapobiegania jakiejkolwiek chorobie. Nie mogą być traktowane jako zamiennik leczenia medycznego ani leków przepisanych przez lekarza.

Wszystkie przedstawione tutaj informacje mają wyłącznie charakter edukacyjny i informacyjny. Nie stanowią porady medycznej, diagnozy ani indywidualnego zalecenia dotyczącego leczenia.

Każda osoba podejmuje decyzję o stosowaniu suplementów diety na własną odpowiedzialność. Przed rozpoczęciem suplementacji, szczególnie w przypadku chorób przewlekłych, ciąży, karmienia piersią lub przyjmowania leków, należy skonsultować się z lekarzem albo innym wykwalifikowanym pracownikiem ochrony zdrowia.

W celu uzyskania dodatkowych informacji dotyczących własnego stanu zdrowia, możliwych przeciwwskazań, interakcji z lekami oraz właściwego sposobu stosowania suplementów należy porozmawiać ze swoim lekarzem.

Posłuchaj o produkcie: HCL Betaine + Pepsin
0:00 / --:--

Przeczytaj więcej!

            Źródełko młodości   

Substancja, która z pewnością jest źródełkiem młodości i zdrowia zarazem, wytwarzana jest codziennie w organizmie każdego człowieka. Ale niestety po trzydziestym piątym, najdalej czterdziestym roku życia jej ilość drastycznie maleje, zwłaszcza kiedy spożywamy na co dzień jedzenie gotowane, pieczone, grillowane bądź smażone. Pokarm przygotowywany w wysokiej temperaturze, spożywany przez osoby po czterdziestce, łatwo może zamieniać się w tzw. toksyny endogenne, czyli nie dość, że nie przynosi nam pożytku, to jeszcze niepotrzebnie obciąża organizm.

Jednym z powodów problemów metabolicznych, a co za tym idzie przedwczesnego starzenia i krótszego życia, jest wysychające źródełko młodości, którym w ciele człowieka jest kwas solny wraz z betainą w żołądku i enzymy trawienne. Kwas solny o wzorze chemicznym HCl wytwarzany jest w żołądku każdego człowieka i odgrywa kluczową rolę w trawieniu wszelkich zjedzonych białek oraz uaktywnianiu enzymów, które dopełniają procesów trawienia i przyswajania pokarmu.

Sok żołądkowy zawierający HCl, o pH między 1.5 a 2.5, tworzy w naszym żołądku środowisko kwaśne, stanowiąc dla człowieka pierwszą linię obrony przed pasożytami, wirusami i bakteriami. Żaden bowiem mikroorganizm nie jest w stanie przetrwać w tak kwaśnym otoczeniu.

Gdybyśmy spożywali jedzenie tak jak przygotowuje je natura i nie podjadali pomiędzy głównymi posiłkami, nie jedli w stresie i pośpiechu, kwasu solnego, czyli źródełka młodości, starczyłoby nam do końca naszych lat na ziemi. Ale kiedy codziennie spożywamy wyłącznie potrawy smażone, grillowane, gotowane, pieczone, mniej więcej około czterdziestego roku życia źródełko zaczyna wysychać. Zmniejsza się ilość kwasu solnego, a to może oznaczać jedynie lawinowe pojawianie się symptomów takich jak niestrawność, czyli poczucie ciężkości po jedzeniu, wzdęcia i nieprzyjemne w zapachu gazy, które wskazują na obecność w jelitach niestrawionego białka, a za trawienie białka, zwłaszcza w tym pierwszym etapie w żołądku, odpowiada przecież właśnie kwas solny w raz z betainą. Kolejny problem to przewlekłe i powtarzające się zakażenia bakteryjne, wirusowe i pasożytnicze. Kwas żołądkowy to bowiem pierwsza linia obrony w naszym ciele. Jeżeli nie jest wystarczająco silna, niestety pasożytom i bakteriom udaje się przeniknąć niżej do jelita, a potem do innych części naszego organizmu.

Kolejny problem wynikający z braku odpowiedniej ilości kwasu żołądkowego to zgaga. Tak właśnie zgaga, która wynika z fermentacji niestrawionego pokarmu i towarzyszącej, postępującej kurczliwości przełyku zwanej czasami przepukliną. 

Niewystarczającą ilość kwasu żołądkowego można rozpoznać po żółknących zębach, nalocie na zębach oraz cofających się dziąsłach. Osteoporoza, artretyzm, szumy uszne i katarakta to oczywiste, choć nie dla wszystkich, skutki braku kwasu solnego w żołądku.

W wyniku braku właściwego trawienia, tkanki w naszym ciele stają się zakwaszone, a ich pH jest zbyt niskie. Wówczas pobierany jest wapń z kości i zębów, aby ciało bardziej zalkalizować, czyli doprowadzić do bardziej zasadowego odczynu we wszystkich komórkach. Im bardziej i im dłużej utrzymuje się stan zakwaszenia komórek ciała, tym więcej wapnia zostaje wyciągane i tym więcej jego resztek zostaje odkładane następnie w tkankach miękkich organizmu, takich jak chrząstka w uchu, stąd właśnie pojawiają się szumy uszne w późniejszych latach życia, bądź w tkance miękkiej oka, dlatego pojawia się katarakta.

Najczęściej jednak widzimy te skutki zakwaszenia w postaci zesztywniałych nieruchomych stawów oraz oczywiście osteoporozy, bo cały czas pozbawiamy kości cennego wapnia. Kolejne problemy, jakie pojawiają się w wyniku wysychającego źródełka młodości, czyli kwasu żołądkowego, to opuchnięte stawy oraz choroby nowotworowe. To śmiałe twierdzenie jest podyktowane odkryciami doktora Dżerego Tenanta, który powiązał poziom pH z natlenieniem ciała, a co znalazło swoje pokrycie w nagrodzie Nobla dla profesora Otto Warburga z 1931 roku.

Rak limfy i rak piersi. Powstaje między innymi w wyniku zgęstnienia limfy, albowiem limfa, jak wiadomo, nie ma swojej pompki, tak jak układ krwionośny ma serce i aby odpowiednio krążyć i oczyszczać ciało z toksyn, musi być w odpowiednim płynnym stanie. Tymczasem w wyniku braku trawienia limfa jest zagęszczona, ale co więcej, tylko kwas solny i betaina jest w stanie zainicjować proces który doprowadzi do pławności limfy, aby mogła ona oczyszczać poszczególne organy.  Co prawda jest to bardzo duże uproszczenie, ale istnieje termin jak kwasica menchyzemalna, w której dochodzi do obniżenia pH środowiska międzykomórkowego, które może również obejmować odpływającą z niego limfę. Co prawda nie bezpośrednio, ale bierze w tym udział właśnie kwas solny.

Mówiąc o tych trudnych chorobach, warto zauważyć, że każdy przedłużony stan braku odporności, zwłaszcza u ludzi w starszym wieku, wskazuje na niewystarczającą ilość kwasu solnego w żołądku. Podczas wydzielania kwasu solnego przez żołądek wodorowęglany trafiają do krwi, a gdy kwaśna treść dociera do dwunastnicy, pobudza uwalnianie sekretyny, która zwiększa wydzielanie wodorowęglanów przez trzustkę; przy mniejszej ilości kwasu ten drugi sygnał może być słabszy. Wodorowęglany we krwi przede wszystkim stabilizują jej pH, co jest kluczowe dla zdrowia.

Ale przejdźmy do informacji chyba najbardziej kluczowej, a mianowicie, dlaczego właśnie HCl i towarzyszącą mu betainę możemy śmiało nazywać źródełkiem młodości. Otóż jak wiadomo, dziedziczymy po naszych przodkach genotyp. Około sześćdziesiąt pięć procent genów to geny silne i zdrowe, a około trzydzieści pięć procent to geny słabsze, które mogą się uaktywnić jako choroba. Mogą, ale nie muszą.

Gdybyśmy większość pożywienia spożywali w stanie surowym, niegotowanym, niepodgrzewanym, te słabe geny nigdy by się nie ujawniły, ponieważ nie odbieralibyśmy grup metylowych CH₃ z naszego organizmu, które potrzebne są do trawienia każdego jedzenia przygotowanego w wysokiej temperaturze. Dla tych, którzy są biegli w biochemii, wystarczy informacja, że chodzi o procesy metylacji i demetylacji, a konkretnie tracenia grup metylowych CH₃, co przekłada się w praktycznym rozumieniu na to, że jeżeli człowiek jest zaprogramowany powiedzmy, genetycznie przygotowany do tego, żeby żyć zdrowo dziewięćdziesiąt lat, to kiedy spożywa przez większość swojego życia i większość swojej diety jedzenie przygotowywane w wysokich temperaturach, po sześćdziesiątym roku życia zaczynają się ujawniać te słabe geny. I zamiast żyć zdrowo, dana osoba zaczyna chorować. Betaina czyli pewna część HCL jest donorem grup metylowych i uczestniczy w przemianach wspierających metylację, jeden z mechanizmów regulujących aktywność genów; niedostateczna dostępność donorów metylowych może zakłócać tę regulację. 

Niemniej jednak zasada jest taka sama dla wszystkich. Kiedy masz odpowiednią ilość kwasu żołądkowego, szeroko rozumując, zapobiegasz w szczególny sposób chorobom nawet genetycznym, i jesteś w stanie żyć zdrowo i w pełnej sprawności fizycznej o jedną trzecią dłużej niż następowałoby to wtedy, kiedy nie masz odpowiedniej ilości kwasu solnego w żołądku.

 Czy oznacza to, że każdy, kto chce żyć długo i zdrowo powinien przejść na surowy rodzaj odżywiania? W pewnym sensie byłoby to idealne wyjście, a dowodem na to są uzdrowiska oraz tzw. wczasy uzdrawiające, gdzie pacjentom podaje się tylko surowe jedzenie, tak jak ośrodki dr Ewy Dąbrowskiej w Polsce lub Instytut Hipokratesa w Stanach Zjednoczonych. Najtrudniejsze nawet choroby mijają i pacjenci powracają do pełnego zdrowia, kiedy przez dłuższy okres czasu są tylko i wyłącznie na pożywieniu prosto ze stołu matki natury.

Wszyscy jednak, którzy lubią, chcą bądź nie mają innego wyjścia i zawsze jedzą pokarmy głównie przygotowywane w wysokich temperaturach, wcale nie muszą chorować, ponieważ do każdego posiłku mogą zażyć kwas solny żołądkowy pochodzenia naturalnego. Spożywając jedną lub dwie kapsułki kwasu solnego, pochodzenia roślinnego, z każdym jedzeniem gotowanym, grillowanym, smażonym czy pieczonym, zapobiegamy uaktywnieniu się, jak to określił dr. Lynch brudnych genów chorobowych, przedłużamy nasze życie oraz w wydatny sposób usprawniamy procesy trawienia. 

Dzięki temu nie pozbywamy się na co dzień tej cennej jednej trzeciej grup metylowych, która w przeciwnym razie odsłania nasze geny chorobowe i prowadzi do tego, że w późniejszych latach życia, czy na to, czy na inne schorzenie, prędzej czy później zapadamy. Długość i jakość życia, zwłaszcza jego drugiej połowy, uzależniona jest od stanu układu pokarmowego, w tym od ilości kwasu żołądkowego. 

Dlatego jeśli pragniesz życia zdrowego i długiego, zadbaj, by nie brakło Ci kwasu żołądkowego, pochodzenia roślinnego betainę zawierającego.

Idealnie jest wzbogacić posiłek gotowany o enzymy trawienne, również pochodzenia roślinnego, które zajmą się dalszym trawieniem białek, cukrów i tłuszczów, a wtedy nie będzie problemów z niestrawnością, poczuciem ciężkości, wzdęciami.

Kiedy jedzenie będzie dobrze strawione na co dzień, nie będzie powstawała zgaga, nie będzie słabła odporność, nie będą żółknąć zęby ani obnażać się dziąsła. Kwas solny w żołądku degranulując limfę będzie jeszcze bardziej poprawiał naszą odporność i zapobiegał artretyzmowi, osteoporozie i odkładaniu się wapnia w oku czy w uszach. zapobiegając szumom usznym bądź powstawaniu katarakty, szczególnie po sześćdziesiątym piątym roku życia.

Jeżeli masz ponad czterdzieści lat, nie czekaj, aż będą stopniowo pojawiać się u Ciebie te przypadłości, ale suplementuj każdy posiłek przygotowywany w wysokich temperaturach naturalnym kwasem solnym pochodzenia roślinnego wraz z pełną gamą enzymów roślinnych takich jak (Digest Max). HCL oraz enzymy trawienne muszą być tylko i wyłącznie pochodzenia roślinnego.

Przedstawione spostrzeżenia i proponowane mechanizmy mają charakter hipotez oraz indywidualnych doświadczeń, nie zostały w całości potwierdzone odpowiednimi danymi i nie stanowią gwarancji efektu; suplementy żywieniowe nie są lekami i nie zastępują diagnostyki ani leczenia.

Opinie

Na razie nie ma opinii o produkcie.

Napisz pierwszą opinię o „HCL Betaine + Pepsin”

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Koszyk
HCL Betaine + PepsinHCL Betaine + Pepsin
$21.95 + podatek
- +
Kwota zamówienia (USD) Koszt wysyłki (USD)
1 – 100 15
od 101 0
Powyżej 300 Prosimy o kontakt: +1 773 631 6001
Przewijanie do góry